Stare Nowe.


nowy rok
na ulicach paru niedopitych facetów
staruszki jak własne cienie
drepczą do kościółka
kłócąc się
którą życie bardziej boli

nie do końca ubrane
sylwestrowe dziewczyny
śpieszą się
do domów
kręcąc zmęczonymi od tańca
i kochania
biodrami

zauważam
że gwiazdy nadal są na swoim miejscu
a drzewa śpią snem zimowym

ulice zbrzydły
od spalonych petard
i pobitych butelek
są ostatnimi dowodami
szaleństw tej nocy

pustawe pociągi
jeżdżą zgodnie z grudniowym rozkładem
beznamiętnie pochłaniając
zbyt głośnych dziś pasażerów
którym wydaje się
że ich ekscytujące historie sylwestrowe
kogoś prócz nich interesują

na wyświetlaczach pojawiła się
nowa data
muszę się do niej przyzwyczaić
ucząc na pamięć
jak Inwokacji
i bezwiednie myląc
końcówkę

czas do pracy
w zeszłorocznym miejscu

jeszcze jest


Oskar Wizard

Czytany: 46 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: