Świąteczny plan. Humoreska.


Wytnę największą choinkę w pobliskim parku.
Tysiące światełek przeciąży bezpieczniki.
Stworzymy w te Święta Krainę Czarów!
A wszystko dla zadowolenia Twojej minki!

Przyniosę karpi coś ze czterdzieści...
I własnoręcznie je ukatrupię!
Kupimy też jadła, ile lodówka pomieści...
Wszystkie nasze konta do zera złupię!

Ach, kredyt potem... Nie będę go spłacał!
Postaw się a zastaw, jest przykazane!
Komornik będzie następny rok nam ubogacał...
Niech żyją Święta, tak bardzo kochane!

Zrób proszę kochanie barszczu litrów ze sto!
Tradycji przecież musi stać się zadość!
Do Nowego Roku w garze ukaże się dno!
I dużo pierogów! Ćwiczymy otyłość!

Wykupimy też skarbie monopolowego połowę.
Bo po promilach jest lepsze kolęd śpiewanie...
Już proszę cię, nie susz mi głowę...
Beczenie osła przypomina moje pastorałkowanie?!!

Wtem, w środku planu budzę się zziajany...
Wspaniale, że w śnie tym nie zwariowałem!
Popełniłbym tyle zbrodni Jezusie Kochany!
Jak dobrze, że w porę się opamiętałem!


Oskar Wizard

Czytany: 54 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: