Szepty nocy...


na zachód
od blasku księżyca
w miejscu cichym
i tajemniczym
dotykam pragnieniem
twojego oblicza
snem namiętnym
i ślicznym

znajduję rozkosz
w dłoni dotyku
w zapachu
lawendy i jaśminu
w głębinach
uroczego wzroku
mocniej mnie przytul

wsłuchuję się
w rytm serca
przyśpieszony
rozbudzasz
swoim rozkosznym oddechem
szept nocy przyjemnością
rozanielony
podzielmy się grzechem


Oskar Wizard

Czytany: 68 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: