Zimowy zachwyt II.


Dla pani
poświęcam swą miłość
do jesieni.
Podbiłaś ten kraj
Królowo Lodu.
Pod twoim czarem
świat w biały się odmieni.
Masz gorące serce
mimo pozornego chłodu.

Bo lubisz Święta
i Nowy Rok gościsz!
Dajesz sen wspaniały
dla zwierząt i lasów.
Czyż nie jest to znak
dojrzałej miłości?
Wiedziesz na pokuszenie
i do krainy czarów!

Znów będę jak dziecko
cieszył się śniegiem.
Od twoich pocałunków
zaróżowieją się policzki.
Pójdziemy skutego lodem
morskim brzegiem.
Bałwanom iskrzyć się
będą oczu guziki!

Oskar Wizard


Czytany: 36 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: