Ochrońmy czułość.
chociaż już jesień znika w oddali
zastyga w bezruchu nadziei cień
grudzień rozkwita mroźnym oddechem
nostalgii w sercu tkwi smutków cierń

nie odchodź wśród mgieł w zamyśleń krainę
bezbrzeżna jest ona jak lody polarne
rozpalmy ogień w porannym brzasku
rozpędźmy nastrojów chmury zbyt czarne

ochrońmy czułość w sercu niknącą
najlepszy to lek na wieczory zimowe
czas przecież nadal świeżością płynie
przed nami czekają dni piękne i nowe


Oskar Wizard

Czytany: 109 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ