Barbórka...


miłość swoją dała
górników wszytkich ukochała
za to barburki otrzymywała
bo Świętą boginią dla nich była
dozorcą życia siostry przyrodniej

dzisiaj nie wielu święci ten czyn
za to wspmnienia obyczaju mają
jak kufle z piwem po stołach się lały
wdzięcznym sercem za trud pracy
co w blasku baterii na urobku żyli
niczym 'Łysek z pokładu Idy'

jak też Barbóreczka mała
co dziś nie jest umorusana
kwiatuszki przyjmuje
za które dziękuje
uśmiechając się do Barbary
co serca łączy dusze do Nieba prowadzi...

i też wszystkim Barbarom
zdrowia życzę szczęścia
w obyczajowym świętowaniu
uśmiechu lśniącego spojrzenia
by w ciemności światłem był
słońca blaskiem karliczkowej perły...2013

Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: