udręka i ekstaza


nie mogę w to uwierzyć z szaleństwa płonę cały
że mimo odległości to ty mnie pokochałaś
rozumem nie pojmuję wszak starym człekiem jestem
powodów nie znam wcale dlaczego tę piosenkę

mam stale w swojej głowie na kluczu wiolinowym
przeżyłem sporo wiosen więc proszę to mi powiedz
za co do diaska kochasz czy godzien jestem tego
by niebo mi przychylić koloru niebieskiego

nie mogę ciebie dotknąć bo jest to zabronione
za coś takiego mogę być ukarany gromem
więc trudno w to uwierzyć w szaleństwie i rozpaczy
że miłość jest nadzieją i może być inaczej

Czytany: 49 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: