Aluzje...


Aluzje, milczenie,
przeciągłe spojrzenia...
Zachwyt nad różą,
choć schabowy
smaczniejszy...
Piękne słowa
wzbudzają natchnienie...
Choć prosty przekaz
jest ciut jaśniejszy.

Pytania bez związku,
choć gdzieś tam zmierzają...
Niekiedy obawa gasi twój głos...
Czasem mężczyźni
subtelności nie ogarniają...
Wołają: Tłumaczu
prędko tu chodź!

A ona dziwi się
bezustannie...
Przecież tak jasne
dawała sygnały...
Życie społeczne,
to nie jest kochanie.
Ważne, by odmienności
bez słów się przytulały.

Oskar Wizard


Czytany: 65 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: