Na kartach poezji.


Wzruszenie i zachwyt
w jednym miejscu spięte.
Tęsknota i miłość
tylko słowami ubrana.
Nadzieje gorące
i prośby daremne.
Słoneczny promyk
mroźnego poranka.

Umysł zamglony,
co krzyczeć musi...
Lub wypieszczona
treść dla poklasku...
I to co cieszy,
i to co serce dusi...
Nieśmiertelna ławka
na skraju lasku...

Poeta
jest tylko
zdarzeń i uczuć
kronikarzem.
A mistrzem?
Ten, kto czyta
ze zrozumieniem.
Czasami gdy piszę,
tak sobie marzę...
Że od wersów
słodsze jest
twoje przytulenie.


Oskar Wizard

Czytany: 41 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: