pączek róży


pączuszku róży lekko stulony
widokiem wabisz i kusisz
ozdabiasz pięknie kobiece łono
w końcu otworzyć się musisz

opuszki palców pieszczą powoli
gęstwinę młodziutkich liści
oddech przyspiesza pot zdobi skronie
cudowny sen niech się ziści

mięciutkie płatki pokrywa rosa
pączek powoli rozkwita
chodzisz po łące anielskiej boso
mgiełką rozkoszy spowita

Czytany: 68 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: