Gdzie rosną wiersze?


na skrawkach papierów
znalezionych w kieszeni garnituru
przypadkiem
wśród stad galopujących myśli
w gwałtownym biciu serca
lub jego wyciszeniu

nie z każdego ziarna coś wyrośnie
czasem malutka fraszka
lecz zdarza się też przebój sezonu

w łzach jesieni życia
w młodocianym zakochaniu
głupim i szalonym
lecz przepięknym

pomrukiwaniu
ukochanego psa przez sen
pustym miejscu
dla krnąbrnego kota

wzrastają nadzieją
że wszystko ma sens
lub zostało utracone

poeta zaś ma tylko
wyćwiczone oko
przechadza się
po bujnej gęstwinie życia
i zbiera wiersze

jak grzyby


Oskar Wizard


Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: