powoli


wolno lecz śmiało
trę się o kicię
wibruje ciało
i słyszę wycie

powoli kotko
nie tak gwałtownie
już jęczysz słodko
i nieprzytomnie

poczekaj na mnie
pieszcząc powoli
zanim mnie zgarniesz
dziko swawoląc

nie chcę pośpiechu
bo on zabija
chcę też oddechem
muskać twą szyję

I niechaj chwila
trwa bardzo długo
zanim otworzysz
cudowne uda

Czytany: 46 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: