Październik.


już liście bardziej złote
słońce srebrem się mieni
już jutro
czeka uśmiech zziębnięty
i wyższe sztormy

mewy krzyczą
jakby głośniej
nie słyszę twego szeptu
to może przez ten wiatr
wczesnopażdziernikowy

czekają nas szybkie spacery
i zbyt długie wieczory
tęsknotą przesiąknięte
jak deszczem
na wylot

jak dobrze
że rozkwitają
jesienne kawiarenki
łączące
dwoje samotności
w spotkanie


Oskar Wizard

Czytany: 62 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: