Radość II.


Bo moja radość
czasem jest poważna.
Uśmiecha się cicho
kącikiem spojrzenia.
Zbyt często
mi się to ostatnio zdarza...
Może to skutek
... onieśmielenia?

Dlaczego więc
pełną piersią
się nie śmieję?
Może nie chcę cię
głośnością spłoszyć?
Z każdym dniem
rozbrzmiewam
nieco śmielej...
Chyba zdążyłaś
mnie zauroczyć?

Nadejdzie dzień,
gdy śmiech
wzajemnie oswoimy.
Będzie to pieśń radości
na jedną nutę...
I nawet słońce
uśmiechem zachwycimy!
Radość przez dzień cały
lub nieco dłużej!


Oskar Wizard

Czytany: 44 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: