Owoce.


Kuszą zapachem,
smakiem i kolorem.
W środku ukryły
ocean witamin.
Jedzmy owoce
rano i wieczorem...
Są to do zdrowia
bramy.

Kawa, papieros
i hamburgery...
Do tego stresów
cała masa...
Od szczęścia
odgradzają nas bariery...
Szczęscie
gdzieś na horyzoncie
pląsa!

Ewa wiedziała,
gdzie rozkosz
się mieści.
Dlatego Adamowi
jabłko podarowała.
Ich życie nabrało
może niespodzianej treści...
Lecz przynajmniej
jego żoną
została.


Oskar Wizard

Czytany: 49 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: