Słodkie kłamstwa.


Najsłodszym owocem
jest ten zakazany...
I może rosnąć
na wielkim drzewie...
Zerwę go!
Gdyż jest szaleńczo
pożadany!
Przez chwilę będziemy
w raju i niebie.

Mogę
cyrograf podpisać
najsroższy...
Cóż robić,
gdy owocu
namiętnie pragnę?
Jest mojemu ciału i duszy
najdroższy!
Potem mogę skończyć
nawet na dnie...

Być może
twój czar
zmącił me zmysły...
A może wabiąc cię,
mówię gorliwie?
Czym byłoby życie,
gdyby czary prysły?
To czas odpowie,
czy szeptałem prawdziwie!


Oskar Wizard

Czytany: 57 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: