Wniebowzięty.


nie pytaj mnie czy wierzę
bo mógłbym skłamać nieświadomie
serce niebu z chęcią powierzę
lecz myślami wciąż błądzę

bo gdybym krzyczał o tym z całym przekonaniem
anioły milczeć może by kazały
gdyż obdarzyłem je zbyt małym kochaniem
i zamiast wiary czynię czary

może też we mnie zbyt wiele pokory
i smutek zabiera mi obraz jasności
na duszę być może jestem chory
choć ona łaknie rajskiej czułości

bywają chwile gubiące zwątpienie
gdy wiara w sens tego życia odżywa
czuję nadziei mocne przytulenie
a wtedy dusza jest wielce szczęśliwa


Oskar Wizard

Czytany: 42 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: