Zauroczenie.


Zauroczenie puls doprowadza do wrzenia.
Pamiętam, kiedyś o takiej chwili marzyłem.
Spojrzenie namiętność ze wstydu rozbiera...
Przech chwilę w myśli się przytuliłem.

A jeśli myśl pobudzi śpiące dotąd dłonie?
Zapragną dotknąć i pieścić zachłannie?
Wtedy i myśl jak dzika zapłonie!
Cóż z ciałem gorącym się stanie?

Czy jedno ciało drugie namiętnością ogrzeje?
Może też zgaśnie blisko uroczego chłodu?
Dłonie jak węże pną się coraz śmielej!
A w duszy coraz więcej miłosnego głodu!


Oskar Wizard

Czytany: 70 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: