Wiara.


Dziękuję Ci Boże,
za wszystkich wrogów.
Ich nadmiar
proszę zdejmij
z mego karku.
Oni sprawiają,
że się rozwijam wciąż.
A przecież mogłem
upaść koło barku.

Dziękuję Boże,
za moich przyjaciół.
Oni w zwątpieniu
podtrzymują ramię.
Uśmiechem dzielą się
jak dobrym chlebem.
Bez nich mógłbym
postradać życie
w knajpie.

Dziękuję Ci,
że wymyśliłeś wiarę.
Dzięki niej wiem,
że wszystko ma znaczenie.
Bo jeśli nie dziś,
to jutro się spełni.
Wiedź mnie więc wciąż
na wiary pokuszenie.


Oskar Wizard


Czytany: 47 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: