Nocą


Nocą gdy nade mną świeci milion gwiazd,
lśniące jak rozpryśnięte mozaiką kamienie,
wtedy w ognistej wyobraźni chodzę po nich,
by uwolnić zmysły swoje.

Obłoki lotne unoszą mnie do księżyca,
bym mogła z nim pływać w przestworzach
i jest mi tak cudnie,jest mi tak fajnie,
świetnie,lazur mych oczu odbija się w niebie.

Księżyc prowadzi mnie drogą mleczną
szlakiem nieznanym,świat mi wiruje,
gwiazdy świecą,każda w moją stronę,
jest mi tak cudnie,jest tak pięknie,

Szkoda,że ranek budzi się tak wcześnie...2008

Czytany: 50 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: