miłość


rozumem
nie skontrolujesz
uwielbienia

rytmem serca
nie opanujesz
głosu rozsądku

wsłuchując się w jej kroki
czujesz się bezbronny
i oszołomiony

sprzeczasz się
by uniknąć
monotonni współistnienia

gdy pustka rozbrzmiewa
to wiesz dopiero
co straciłeś

Czytany: 62 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: