Kubuś Puchatek.


Pamiętam, jeszcze niedawno
los jego wzruszał...
Każdy z chęcią
ściskał mu łapkę.
Na pomoc mu
z chęcią ruszał...
Teraz niech cierpi,
jak wlazł w pułapkę!

Liczy się tylko ten,
kto odnosi sukcesy.
Litość to przecież
oznaka wstydliwej słabości.
Puchatek sukcesów
nie zna niestety...
Jest wielu, którzy z chęcią
porachują mu kości.
Tak naprawdę,
to Kubuś
tkwi w każdym z nas.
Próbujemy go
na groźnego niedźwiedzia
wychować.
A w myślach szumi wciąż
stumilowy las...
Bądźmy wrażliwsi,
by potem nie żałować!


Oskar Wizard

Czytany: 57 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: