Telefon to nie wszystko...


telefon brzęczy jak wyrzut sumienia
ktoś bardzo chce poznać sekrety duszy
być może ważną misję spełnia
lecz to mnie wcale
nie wzruszy

niech dzwoni do wyczerpania baterii
mam prawo do odrobiny intymności
powiem bez odrobiny pruderii
jestem w ramionach kobiecej czułości



Oskar Wizard

Czytany: 52 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: