ORZESZKI, BIEL I CYGARO
Odtąd kiedy wchodzę w czerń metafor
tak ważnych dla poety w wierszu
myślę o doskonaleniu miłości z tobą.

Późno na te poetyckie zabiegi
wszak lata robią swoje - człowiek
nie trwa wiecznie w kondycjach pieśni.

Mam w lesie poukładane szufladki,
gdzie zostawiam książki nie wydane
tyle ich napisałem że nie pamiętam.

Moje światło wiedzy czyni we mnie
samotnika pośród leśnych przyjaciół.

Dobrze zrobił pisarz Andrzej Stasiuk -
uniknął zaklęć i chodnikowych przekleństw.

- Orzeszki zbieram spod leszczyny
a biel i cygaro jest teraz modne.

Siedzę nad rzeką Słupią -
odgarniam gęste chmury nad moją głową.

10.9.2015 - Ustka
Czwartek 6:38

Czytany: 92 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ