TAK ZWYCZAJNIE I PRAWDZIWIE
Przyjęłaś mnie takim jakim jestem...

Dobry - w poniedziałek
bardzo dobry - we wtorek
a trochę zły we środę.

Dzisiaj środa jednak jest szczęśliwa.

Kupiłem ci jagodzianki z jabkami w miodzie
nie ukradłem róż od sąsiada -
płynąłem z tobą zupełnie inny
to mój stan jakbym od nowa uwierzył
że warto trzymać twoją rękę.

Przetrwaliśmy do zachodu słońca
w kolorze żółtym obłaskawiałem
czas dla mnie szczególny -
jakby otworzyła się księga
by wpisywać w niej słowa
spowiedź miłości na twych udach.

Bądź zawsze moim aniołem
jestem zupełnie inny w czwartek
przytulę cię tysiąc razy
a w piątek jeszcze lepszy
pouzupełniam dobroć w szczelinach.

Otoczę dobroć bycia razem w sobotę
by w niedzielę odpoczywać w trawach.

Czytany: 106 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ