List do dzieci na Dzień Ojca


Po niedawnej śmierci żony zostałem sam w pustym domu.
A przecież ten dom tętnił niedawno gwarem.
Obchodziliśmy w 2014 roku z żoną czterdziestolecie naszego ślubu.
Dorosłe dzieci opuściły dom rodzinny.
Siedzę wczesnym rankiem przed monitorem komputera i piszę ten tekst.
Moja Marylka zmarła 2 kwietnia 2016 r
Jestem w domu tylko z kotką Matyldą.
A dzisiaj jest Dzień Ojca.
Jak wyrazić troskę o dorosłe już dzieci,
być dla nich ojcem i próbować zastąpić im mamę?
Mam przed sobą już jesień życia. W marcu zacząłem siedemdziesiątkę.
Jestem emerytem i nie pracuję już zawodowo.
Chciałbym życzyć moim dzieciom udanej pracy zawodowej a najmłodszej córeczce szczęśliwego rozwiązania we wrześniu.
Wasz Tatuś

Czytany: 38 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: