MARGOT JAK RÓŻA...
Wysypia się -
wiatr morski jest lekarstwem
a jej (stróżem nocnym) jestem.

Z diabłem mam układ
wszyscy do Boga łask
a on nie jest wystarczający
by każdego pogłaskać
po główce.

Zrozumiałem dopiero teraz
że ów diabeł za oknem
zezwala na wariactwa -
to taki improwizowany
schemat z trzech akordów
jako triada nie tyle muzyczna.

Błądzę po twych szczytach
prowadzę monolog języka
odgórnie zatwierdzony
przez mistrza.

Czytany: 161 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ