Serca mego tęsknota




„Serca mego tęsknoto”
– tylko tak mogę nazwać,
to radosne czekanie
na znak, chociaż najmniejszy
na gest miły, na słowo,
pochylenie do twarzy,
co bezbrzeżnym drga ciepłem
zaplatając rytm wierszy.

„Marzeń moich nadziejo”
chociaż trwa to lat tyle
świtem świat mi otwierasz,
w dzień prowadzisz radością
a gdy noc skrzydła swoje
opiekuńcze otworzy,
sen prowadzisz, bym mogła
cieszyć się Twą bliskością.

Cieszę się tym, że jesteś
śpiewem, drżeniem, uśmiechem,
mocą, która potrafi
zdjąć ciężary mi z ramion.
Czuję jakby na chwilę
umilkł pośpiech codzienny
a do kawy porannej
łyk błękitu dodano.

Czytany: 162 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: