POSĄDZAM CIĘ O MIŁOŚĆ ZE MNĄ

Piszesz list do mnie tej treści:
"Wiersz (Urodziny Margot Bene 16 Maja w Ustce)
jest niesamowity, a dlaczego to ja tylko wiem.
Tyle w nim skrywanych przeżyć i tych
co pod czarną chmurą się zrodziły i tych
co w błękitach na krawędzi pogodnego
świtu się objawiają.
Jestem niesiona strofami Twojej jakże pięknej
i bliskiej mi poezji. Dziękuję."


Owalne spustoszenie
jakby nastała pustka na nie określonej pustyni
nie wiedziałem o tych urodzinach
zbiegł się czas teraźniejszy
w czułych pokrzywach które parzyły
w intonacji skraplania łez.

Czujniki moje zawiodły
nie sposób przenieść wszystkiego do serca
otaczały mnie anioły diabła
kląłem jak szewc pospolity
prawie zgarbiałem wzgórzem
błoto spływało i zakryło mech
bez żadnej postaci która by mogła
pogodzić te przykre chwile.

Ale zaznaczam pewny
w rysach zapisanych na skalnym szczycie
że przed nami narodzi się kraina
gdzie będziesz mogła w instynkcie
nadal mnie kochać otwarcie
i zbierać plony i nasienie
ten wilgotny spływ do wnętrza
rozwijając swe skrzydła do lotu.

Czytany: 155 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ