Przytulając piękniejemy.


Jakże niewiele do szczęścia potrzeba.
Przyjazny uśmiech, odrobina błekitnego nieba.
Uprzejme słowo z domieszką pochwały.
Uścisk dłoni, przytulenie i dzieją się czary.

Szukamy przez całe życie radości.
Najwięcej jej mieści się w czułości.
Jeden pocałunek wart słów gorących tysiąca.
Jedno namiętne przytulenie gorętsze od słońca.

Jeśli więc tak, czemu ludzie wciąż błądzą?
Zamiast szukać szczęścia, innym szkodzą?
Myślę, że byli zbyt rzadko przytulani.
Teraz boją się, że miłość ich zrani.


Oskar Wizard

Czytany: 314 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: