zaplątało się złoto




zaplątało się złoto
z cyklu „z inspiracji zdjęciem”

zaplątało się złoto
w zieleń muśniętą słońcem
magia zbudzona z drzemki
w świat zdołała czar ponieść

fartuch przepastny bluszczu
garść oddechów zatrzymał
słonecznością upoił
dzień by w biegu swym wytrwał

tylko co ja mam zrobić?
kto powstrzyma marsz cieni
słowo serdeczne rzuci
i na jasność mrok zmieni?

wtulę się w błękit marzeń
w świat zieleni łagodnej
w skrzydła motyli lekkie
tęczą barw naznaczone

widzę wtedy jak słowa
wysuwają spod liści
horyzonty pogodne
łut nadziei by przykryć

to co w kroplach zwątpienia
szare brzemię przygarnia
wkomponuję się w pejzaż
otwierany fantazją

Czytany: 79 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: