Kto ma siłę...


I
znak drogowskazu wygnie
też złamie człowieka poniży
w utrapieniu umrzeć może
z ludzkiej nikczemności

przyjaciela złośliwego mieć
to życie w niepewności jest
w głodzie,morze i nawałnicy
wskaże palcem,dmuchnie i leci

sierota biedna truchleje
marionetką staje się
w rękach potwora zabawką
oswojoną i bardzo śmieszną
II
myśli wiatr rozwiewa
marzeniami noc powiewa
serce zatroskane pociesz
i wiarę w siebie wlej

rozpacz zakończy się
łza przesączy-zawsze
gdy swoje zdanie powie się
do obłudy i posądzeń
III
potwór to człowiek chory
stępia zmysły znieczula
sumienia nie ma ani serca

jeden cel niszczenie
z przyzwyczajenia
czynnością nabytą
potrzebą silną tak...


...dogłębne uzależnienie -2010

Czytany: 80 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: