BURZA
Przypłynęła burza i jak korab piracki
zawładnęła mym światem strasząc piorunami,
gęste deszczu potoki wyciągnęły macki
i szarą woalką zasłonęły pejzaż marny.

Granatowe chmury ryczą gniewem Boskim,
błyskawice szukają ofiary swe wściekle,
niebo rozszalałe śpiewa tenorem włoskim
jak Orfeusz w swym piekle ,par exemple.

Grad spada,tak jak kule oszalałe mordem
i jak Hades uderza piekelnym swym młotem...
lecz nagle się skończyło ,jakby mimochodem
powrotem zapachu wiosny i ptasim świergotem...

Czytany: 174 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ