Oddechem...


odpłynęłam w twym zapachu
zmysłowo rozłożyłam ciało
przeciągając się-tańczyłam
dłońmi dotykając cię
(trawo)
w zachwycie i rozkosznie
muskana pocałunkiem
rozgrzana pieszczotami
namiętnie-och
(słońce)
zanurzam się w tobie
jest mi dobrze tak
wzdycham-ach
(wodo)
oddaję ci się-dosłownie
w uśmiechu natury...

Czytany: 100 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: