Wspaniały Wieczorny Świat.


Widzę przechodniów
śpieszących na tańce.
I barwne kwiaty
zasypiające wśród drzew.
Srebrzysty księżyc
zastąpił słońce...
W oddali słychać
romantyczny śpiew.

Za chwilę zaśnie
znużone dniem miasto.
Zakochani biegną
między deszczu kroplami .
Latarnie roztaczają
urocze światło.
Tęsknię za naszymi
dawnymi przytuleniami.

Nastrój wieczoru otulił serce.
Gdzieś w jego głębi
pulsuje melodia.
Zaczekam chwilę,
może przyjdziesz jeszcze?
Dotknie mojego ramienia
dłoń śliczna i łagodna?


Oskar Wizard


Czytany: 237 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: