wiosennie*




I znowu koncert barw zachwyca,
figlarne słońca z trawy patrzą,
w biel kryją uśmiech stokrotkowy
aż drży purpura w maków płatkach.

Maj środek stargał wiatru chłodem,
wymruczał cicho bzu aromat
i jakby tego było mało,
dzwonkiem konwalii urok poparł.

A w nas przestawia zegar spojrzeń,
z jaskółek gronem myśli wznosi,
niebo podpiera, jeśli trzeba
zapewnia wzruszeń miłe wstrząsy.

Czytany: 109 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: