W twych ramionach najpiękniej


spojrzeniem swym ciepło otulasz
rozkosznie czarujesz oczy moje

zawsze błyszczą i uśmiechają się
przy tobie nie da się inaczej

od samego rana namiętnie pieścisz
ciało całujesz cudownie w południe też

zapachem kusisz blaskiem swym ozłacasz

natychmiast w twych ramionach płonę
w pocałunkach najbardziej i chcę ich więcej

więc więcej otulaj swym ramieniem
złocistym pocałunkiem smakuj promiennie
bo szczęściem jesteś moim jesteś marzeniem
od zawsze wiesz że kocham cię

najbardziej za poranne budzenie nastrojowe
wieczory romantyczne koncerty zmysłowe
spacery jedynie z tobą i przy tobie...



...Słońce - 2010

Czytany: 153 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: