Kukułeczka kuka
Gdy wysoko wśród listowia,
słyszę donośne kukanie,
to zadaję kukułeczce
nurtujące mnie pytanie.

Ptaszyna łepek przekrzywia,
na gałązce się rozsiada
(jedno kuku znaczy roczek)
i kukaniem odpowiada.

Jak panienką byłam młodą
o zamęście ją pytałam,
kuknęła razy pięćdziesiąt...
Na ciąg dalszy nie czekałam.

Gdym po roku wyszła za mąż,
wykukała mi zazulka
aż piętnaścioro dzieciątek,
czym przestraszyła mężulka.

Z przymrużeniem oka pytam
ile życia mi zostało,
a kukułka czasem dużo,
czasem wykukuje mało.

Ech, te wróżby kukułkowe
choć się nigdy nie sprawdzają,
to przynoszą uśmiech, radość,
a więc... ludziom szczęście dają!

Gabriela H-F / figa 981
11.05.2016

Czytany: 185 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ