Lucjan_Kuraś - Aktor_życia .: Wierszoteka Ibki :.

Aktor życia
Codziennie budzę się oślepiony,
Słońca reflektor, sceneria barw,
Łapię scenariusz w dłoń pognieciony,
A mojej roli gdzieś zniknął czar,

Patrzę w litery dziś kilka minut,
Trzeba odegrać kolejny akt,
W milczeniu układam króciutki wywód,
Chciałbym zachować pozorny takt,

Dramaturg los na mnie się wścieka,
Scenariusz chciałem podmienić znów,
Nie chcę tej roli, czas tak ucieka,
Kolejne męki za każde z mych słów,

Może nie zmienię wydarzeń biegu,
Bo z góry narzuca je złudny los,
Lecz zagram sceny te po swojemu,
Zrobię to zanim zadrży mój głos.

Czytany: 140 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ