Lucjan_Kuraś - mój_życiorys,_Mamo .: Wierszoteka Ibki :.

mój życiorys, Mamo
Było najpiękniejsze, jak gwiazda srebrzysta,
Połyskująca wśród nocy mgieł,
Było najpiękniejsze, jak woda przejrzysta,
Nurtem bez ruchu rzucająca cień,
Było najpiękniejsze, jak światło w tunelu,
Dające wędrowcy nadzieję na cel,
Było najpiękniejsze, jak skrzydła anielskie,
Iskrząca przed mrokiem śnieżna biel,

Było niepozorne, jak wody oceanu,
Niesfornie fale gnające w dal,
Było niepozorne, jak owoce łopianu,
Łapiące się mocno futrzanych ciał,
Było niepozorne, jak głębia na niebie,
Jego symfonia dźwięków i barw,
Było niepozorne, jak brak przy mnie Ciebie,
Jak jedna z najbardziej okrutnych salw,

Życie me było zaległe kurzem,
Otartym ciepłem matczynych rąk,
Czułem, że kształtem przybiera burzę,
Widząc matulu każdą z Twych mąk,
Nie bój się mamo, zadbam o brata,
Choć życie odbierze mi groźny kat,
Nie płacz mateczko, deszcz już nie pada,
Tysiące świetlnych od ziemi lat,

Lecz doceniam je dziś w całości,
Jak głodujący ostatni kęs,
Mimo braku sprawiedliwości,
Widzę w nim tak głęboki sens:
Jeżeli w życiu piękne są tylko chwile,
A życie składa się z samych chwil,
To moje było najpiękniejsze,
Będąc najkrótszą wśród wszystkich z nich.

Czytany: 138 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ