SIÓDMA NOC MINĘŁA
Pozwól że powspominam kochania się w tym miejscu
przy oknie i przy białym parapecie
gdzie na nim układasz niczym na wystawie
gałązki - owoce - słodycze - wazonik z kwiatem.

A gitarę zawiesiłaś tuż nad nami by zagrała
w trakcie pieszczot naszymi rękami
które krążą po naszym ciele -
jak byśmy byli pierwszą wiosną na północy.

Przysyłasz mi zdjęcia z Ustronia Zdroju
pokryta ziemia śniegiem i ławeczki pokryte
więc kruszysz ten śnieg kiedy idziesz
moimi śladami w wierszach.

Może oglądasz się że biegnę za tobą
takie zjawisko może zaistnieć fatamorganą
bo cóż wsiąść do pociągu i przyjechać
i pod Baranią Górą zaśpiewać ci psalm o miłości.

Okryj się szalikiem i idź w moją stronę
ja zawsze czekam w pobliżu - jestem!

Czytany: 140 razy


=>

Najnowsze








Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ