Kłaniam się...




Kłaniam się każdą kroplą ciepła,
jaka przepływa przez me myśli,
porankiem, w którym oddział złoty
zwalcza promieniem czas kapryśny.

Kłaniam się barwą, co buduje
optymizm cicho w każdej duszy,
na progu domu kładzie serce
wraz z pękiem najcierpliwszych kluczy.

Kłaniam się słodkim ust pośpiechem,
gestem, co oddech mi wstrzymuje,
w harmonię przechodzących godzin,
jasne spojrzenie dnia wpisuje.

Czytany: 137 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: