chłód przegnaj *




proszę chłód przegnaj i przynieś uśmiech
przytul do serca rozważ problemy
słowa i gesty w ciepło otulaj
załóż pogodzeń spokojne dreny

unieś daleko od praw ciążenia
rozgoryczenie gniew zniechęcenie
podziel się każdą słoneczną myślą
przekrocz granicę niech znikną cienie

są w nas pokłady wciąż odnawialne
przebaczeń ciepła marzeń bez granic
które za ciepło wspólnej bliskości
oddawaj chętnie drugiemu … za nic…

Czytany: 145 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: