Zachowuję Twoje słowa...




Zachowuję Twoje słowa, jak talizman,
na dni smutne, bez uśmiechu i bez słońca.
Zawiązują przestrzeń miłym, ciepłym światłem.
Łatwiej znieść dni posklejane z mroku, z obaw.

Zachowuję Twoje słowa - na podporę.
Wygładzają nieuchwytnym czarem chwile.
Nutą czułą rozcieplając zziębłość dłoni,
uzdrawiają, przetwarzają wdzięczność w siłę.

Czytany: 157 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: