Pocałunek na dobranoc.


Jakże słodkie są usta
Twoje Kochanie.
Uczucie jak wino
dojrzewa latami.
I coraz bardziej
fantazyjne przytulanie...
Miłość płonie
między torsem
i piersiami...
Uderzają jak dzwony
nasze serca.
Żadna kobieta
jak Jola całować
nie potrafi.
W kącie pokoju płonie
romantycznie świeca...
Dzisiejszy wieczór
smak twoich ust
mnie zbawi.
Tej nocy nie dzieli
zegara godzin odmierzanie...
Lecz nasze Jolu pocałunki
i rozkoszne kochanie.


Oskar Wizard

Czytany: 544 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: