Dziewczyna.


Jej myśli tańczą
wśród kwiatów bukietów.
Młode ciało płonie
gorącym marzeniem.
Nasłuchuje
pełnych zachwytu szeptów.
Spojrzenie promieniuje
miłosnym pragnieniem.

Czary owładnęły
tą uroczą wiosną...
A ona wzdycha
piersią kształtną...
Kiedy wreszcie będzie
w pełni radosną?
Nie jest dobrze
być wciąż samotną.

Lecz słychać kroki
na końcu polany...
Dziewczyna spogląda
pełna nadziei...
Wie, że zbliża się
jej ukochany...
Zaczyna tańczyć
piękniej i śmielej.


Oskar Wizard

Czytany: 170 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: