Dziecięce marzenia.


Chłopcy w dzieciństwie
uwielbiają żołnierzyki.
Dziewczynki lalki
namiętnie stroją.
Marzą o dorosłości,
a to przecież wnyki...
Bawią się wciąż
i zapalczywie broją.

A gdy wiek dojrzały
wreszcie nastanie...
Spełniają się wreszcie
dziecięce marzenia...
Można samemu decydować,
jest miłość i kochanie...
Ciało w dojrzałe i piękne
się zmienia.

Lecz chłopcy
sami stają się żołnierzami...
Lub też kierują maszynami
dniami całymi...
Dziewczynki zajmują się
prawdziwymi maluchami.
Te czasy
już niezbyt można nazwać
słodkimi.

Do tego rachunki
i zły humor szefa...
Albo też smuci
mała istotka kaszląca..
Nie wiem czym dzieci
dorosłość urzeka?
By pozostać dzieckiem
znajdę powodów
z pół tysiąca.



Oskar Wizard




Czytany: 301 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: