wiosennie (nadeszła wiosna)




nadeszła wiosna barw jest więcej
subtelne świty różem pachną
rozkwitłych cicho drzew magnolii
na ptasich chwilach idąc w światło

tam gdzie słoneczny wzrasta dotyk
odnaleźć pragnę słów twych echo
spojrzenie spod przymkniętych powiek
w przestrzeń wysłane nutą tęskną

i cicho modlę się o czułość
nieodgadniony serca galop
rozkładać na czynniki pierwsze
marzenia chcę od zaraz zacząć

Czytany: 163 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: