ZŁUDZENIE PRYSKA
Nie da się chwycić z czartem za bary
Nieszczęść wylała się miska...
Wspomnij, co mówił Mickiewicz stary
W kącie nieśmiało ktoś piska!

Spowiły nas trujące opary
Niesamowite duchów igrzyska!
Takie są oto piekła bezmiary
Stoisz na skraju urwiska.

Wbijają pale złote kafary
Śmierć w kącie czai się bliska
Rwą pazurami swoje ofiary
Spadasz z wielkiego urwiska...

Próżno nieszczęśnik sypie talary
Już hen w oddali gdzieś błyska...
Upada oto dąb ten prastary
Owieczki Zły tu pozyska.

Za co nam znosić takie ciężary
Czart rozpala paleniska
Z dala straszliwe trąbia fanfary
Najwięcej czart tu uzyska!

Apokalipsy nadeszły czary
A w mroku świecą zębiska
Ksiądz pozostaje nagle bez wiary
Złowroga brzmią ich nazwiska!


Turbo Wieszcz

Czytany: 93 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ