SZYDERSTWA ZŁEGO
Życie odkrywa swoje przywary
Zamiast pozostać w zamczyskach
Wspomnij, co mówił Mickiewicz stary
I żądza czai się niska...

Czy na te zbrodnie nie będzie kary?
Kości pogrzebią urwiska!
Spalonych lasów straszą hektary
Wnet na nas też przyjdzie kryska.

Na dnie ponurej, pustej pieczary
Już piana cieknie im z pyska
To nocne zjawy i senne mary
Fałszywe złoto połyska!

To nietoperze, węże, kalmary
Diabelskie to są igrzyska!
Tak cudzych nieszczęść piją nektary
Owieczki spadły z urwiska.

Gdy nie każdego stać na browary
A w mroku słychać wyzwiska
Zabójcze są ich niecne zamiary
Najwięcej czart tu uzyska!

Spowiły nas trujące opary
Już zaciskając zębiska...
Wszystko zalewa wrzący liparyt
Huk, jak z wielkiego lotniska.


Turbo Wieszcz

Czytany: 64 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ